|
Człowiek nierzadko drży przed przyszłością, napawa się lękiem gdy pomyśli że coś może odebrać mu to, co kocha, zniszczyć porządek jego życia albo mu je nawet odebrać. W jaki sposób możemy osiągnąć wiedzę na temat przyszłości, albo lepiej: zasad którymi rządzi się nasz los? Odpowiedź, jaką znajdziemy w filozofii jogi brzmi: poznaj swoją karmę.
Poznaj swoją karmę w tym sensie, że uświadomisz sobie iż sam jesteś twórcą swojego losu, kowalem swojego życia. Jogini głoszą, iż indywidualne dusze rodziły się poprzez wiele wcieleń dusz grupowych zwierzęcych. Wzrastały wraz z ziemią i wszystko to, co się pojawia na tym świecie rządzi się prawem karmy.
Gdy zrozumiemy zasadę reinkarnacji, iż sami utworzyliśmy swoje życie w poprzednich wcieleniach możemy znaleźć intelektualne wyjaśnienie tego, co nas nagle spotyka, zaskakuje w naszym życiu. Skądś to pochodzi, można przyjąć ideę przypadku ale nie jest ona usprawiedliwiona. Przypadek nie ma bowiem żadnego sensu, jest wręcz niemożliwy, jako że coś konkretnego może wyniknąć tylko z czegoś konkretnego. Z czego więc wynika nasze życie? Zen głosi: prawda pierwotna jest prawdą ostateczną. Gdy zrozumiemy dobrze to, co stanowi naszą prawdziwą, pierwotną naturę to z całą pewnością znajdziemy odpowiedź na pytanie jak żyć w sposób prawidłowy, jak tworzyć pozytywny los. Gdy pewien uczeń zapytał mistrza co bezpiecznie przeprowadzi go przez życie, ten odpowiedział: "świadomość". Kiedy uczeń zapytał czym jest świadomość, mistrz odparł: "świadomość znaczy świadomość". Gdy nie znamy przyczyn życie wydaje nam się przypadkowe, kiedy nie znamy prawdy pierwotnej o samych sobie nie będziemy w stanie również przewidzieć konsekwencji naszego istnienia. Jogini, lamowie tybetańscy, mistrzowie zen przypominają nam o tym, co znajduje się w nas, co nosimy w sobie, że tam jest prawda, której szukamy, mądrość, moc, światło i droga. Zapewne musimy się jednak uczyć siebie i poprzez praktyki z energią, z mocą, z czakrami autentycznie rozpoznawać swoją wielkość a przez ten fakt to, że nie ma przypadku; że jest przyczyna i jest skutek. Że analogicznie do sytuacji, gdy patrzymy na stół możemy uczciwie zapytać zamiast "kto go zrobi?" "kto za tym wszystkim stoi?". Stoły nie robią się same (trumny również). Dziwne byłoby to gdyby wszechświat miał powstać samoistnie i gdyby nasze życie zależało od przypadku. |